Witam serdecznie. Gotuję jedzenie domowe i po domowemu, podobnie jak mój dziadek i mama. Do prowadzenia bloga kulinarnego namówiła mnie przyjaciółka oraz dzieci. Mam nadzieję, że Wam się spodobają moje dania i przepisy.

Wyszukaj przepis dla siebie

środa, 18 marca 2020

Ryżowa.

Dziś mi się zupki zachciało miała być ogórkowa ale w ostatniej chwili zmieniłam zdanie, ponieważ przypomniałam sobie jak taką zupkę często gotował nam dziadek i mama to mój smak dzieciństwa. Uwielbiam wspomnienia z przed lat może nie było za bogato ale zawsze smacznie, mama zawsze z niczego przygotowała coś i tak robi do dziś a ja po niej przejęłam ten dar. Taką zupkę również uwielbia mój mąż i dzieci, dlatego chętnie podam wam przepis może zechcecie skorzystać.

 składniki : Dowolny kawałek mięsa kurzego ( u mnie swojski brojler ),
1 średniej wielkości marchew,
1 łyżka suszonych warzyw ( mam od mamy ),
6 - 8 ziemniaków ( w zależności od wielkości i gęstości zupy ),
0,5 szklanki ryżu ( szklanka pojemność 210 ml ),
kawałek pora,
1 mały pęczek natki pietruszki,
ulubiona przyprawa z solą.
wykonanie : Do garnka wlać dwa litry wody oraz dodać dowolne mięso ( u mnie kuper mrożony z brojlera ) oraz marchew pokrojoną dowolnie. Gotować do miękkości mięsa na wolnym ogniu. Gdy mięso jest już miękkie dodać ziemniaki pokrojone w kostkę oraz od razu ryż i suszone warzywa.
 Jak już ziemniaki są na pół miękkie wkroić pora oraz natkę pietruszki i gotować na wolnym ogniu do pełnej miękkości ziemniaków i ryżu tak że prawie się rozpada bo tak lubimy najbardziej, w czasie gotowania doprawić zupę przyprawą z solą ( nadmiar tłuszczu zebrałam bo jak to swojskie są mocno tłuste ). Ugotowaną zupę odstawić w ciepłym miejscu. Ja gotuję zupy dość gęste bo my takie lubimy ale jeśli ktoś lubi rzadkie wystarczy zmniejszyć składniki.

 Zupę podałam ze świeżo zmielonym pieprzem kolorowym. Jeśli ktoś lubi to pod koniec gotowania zupy można dodać drobno pokrojony czosnek.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Popularne w tym miesiącu