Witam serdecznie. Gotuję jedzenie domowe i po domowemu, podobnie jak mój dziadek i mama. Do prowadzenia bloga kulinarnego namówiła mnie przyjaciółka oraz dzieci. Mam nadzieję, że Wam się spodobają moje dania i przepisy.

Wyszukaj przepis dla siebie

niedziela, 20 grudnia 2020

Babka ziemniaczana.

Jak wam mija niedzielne popołudnie ? mi jakoś powoli ponieważ mam takie bóle kręgosłupa że wszystkiego się odechciewa, lecz mimo bólu na siedząco postanowiłam zrobić babkę ziemniaczaną jaka robiła nam mama w dzieciństwie. Jest to taka biedniejsza wersja babki za to smak i zapach z lat mojego dzieciństwa. Teraz ludzie robiąc babki ziemniaczane dodają różne składniki a mianowicie droższą kiełbasę czy szynkę w mojej babce jest tylko boczek ale to już podam w opisie składników.

składniki :

2 kg ziemniaków,

2 jajka klasy M,

30 g szczypioru,

2 płaskie łyżeczki soli,

1 płaska łyżeczka pieprzu czarnego,

500 g boczku wędzonego parzonego.


wykonanie : Ziemniaki obrać i dokładnie umyć osuszyć z nadmiaru wody. Osuszone ziemniaki zetrzeć ręcznie na tarce do ziemniaków ( jeśli ktoś woli można przez maszynkę dostosowaną do tarcia ziemniaków, ja osobiście wolę gdy ziemniaki są tarte ręcznie są wtedy o wiele smaczniejsze, lecz wybór należy do państwa ).

W trakcie tarcia ziemniaków przygotować boczek, pokroić go w kostkę i na średnim ogniu podsmażyć na ładny rumiany kolor. Podsmażony rumiany boczek odstawić do ostygnięcia.
Jak już starte są wszystkie ziemniaki a boczek podsmażony wystygł, do masy ziemniaczanej dodać jajka, sól, pieprz, pokrojony szczypior oraz wystudzony boczek z całą zawartością z patelni czyli z tłuszczem jaki powstał w czasie smażenia boczku. Całość dokładnie wymieszać łyżką do połączenia się wszystkich składników ze sobą.
Wymieszaną masę ziemniaczaną z wszystkimi składnikami przełożyć do naczynia żaroodpornego u mnie było o wymiarach 30 / 21 owalne. Wyrównać powierzchnię wstawić do piekarnika ustawić na 200 stopni i piec przez godzinę plus 10 minut na rozgrzanie piekarnika.
Gdy wyznaczony czas pieczenia się skończy, babkę posmarować mlekiem tak z trzy łyżki mleka ( będzie bardziej chrupiąca skórka z wierzchu ). Nastawić piekarnik na 250 stopni  i podpiec jeszcze 15 minut ( jeśli ktoś nie ma funkcji 250 stopni to na 220 i wtedy piec do ładnego zarumienienia się góry oraz boków. Upieczona babkę ziemniaczaną wyjąć z piekarnika i od razu gorącą można kroić bardzo ładnie odchodzi od brzegów naczynia żaroodpornego.


Upieczoną babkę jeszcze gorącą podałam ze śmietaną kwaśną 18 % ponieważ tak jedliśmy w dzieciństwie i tak najbardziej nam smakuje, choć wiadomo za czasów mego dzieciństwa to mama śmietanę zbierała z mleka od krów była dużo lepsza niż te co są teraz. Babki zapach tak roznosił się po mieszkaniu że już nie mogliśmy się doczekać. Jeśli babka pozostanie to można ją podsmażyć na rumiano u nas został maleńki kawałek 😂.
















2 komentarze:

  1. Wracaj do zdrówka przed świętami!!Babka prezentuje się pysznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie dziękuję 😘 a wyszła naprawdę smaczna zniknęła w mgnieniu oka 😅

      Usuń

Popularne w tym miesiącu