Kuchnia domowa Agi.

Ryżowo - marchewkowa.

Dziś podam wam przepis na zupę z mojego dzieciństwa tak mi się jej zachciało że nie mogłam się oprzeć i ugotowałam. Taka zupka świetnie nadaje się gdy boli nas żołądek, jest bardzo szybka w przygotowaniu jak również bardzo szybka w znikaniu. Jeśli ktoś lubi ryż i marchew na pewno nie pogardzi taką zupką a i dzieci które nie lubią marchwi z miłą chęcią zjedzą tak przygotowaną zupkę, wiem to po mojej córce która nie lubi a nawet nie znosi marchwi zaś tą zupę uwielbia.

składniki :

700 g porcji rosołowych z kurczaka,

480 g marchwi,

1 marchewka 50 g,

15 g korzenia pietruszki,

15 g korzenia selera,

50 g tłuszczu z gęsi ( mam swojski ),

1,5 szklanki ryżu ( szklanka poj. 210 ml ),

2,5 łyżki przyprawy uniwersalnej z solą,

2 kostki magii ( 4 g każda ),

1 mały liść pora,

1 duży liść laurowy,

6 ziarenek ziela angielskiego,

15 g natki pietruszki.


wykonanie : Do garnka wlać dwa i pół do trzech litrów wody dodać wymoczone w zimnej wodzie i oczyszczone porcje rosołowe, jedną marchew pokrojoną w kółka, seler i korzeń pietruszki pokrojony dowolnie oraz tłuszcz z gęsi. Całość od zagotowania się wywaru gotować na wolnym ogniu do miękkości porcji, w międzyczasie gotowania zdjąć powstałe od gotowania szumowiny. Jak już zebraliśmy szumowiny do wywaru dodać liść laurowy, ziela angielskie oraz kostki magii i przyprawę uniwersalną. Pogotować jeszcze przez chwilę.

Gdy porcje już są miękkie wsypać przygotowany ryż, zamieszać aby nie przystał do dna garnka i gotować na wolnym ogniu co raz zamieszać, gotować pod pół przykrytą pokrywką na małym ogniu do miękkości i napęcznienia ryżu. W czasie gdy wywar z ryżem się gotuje przygotować marchew, zetrzeć ją na tarce jarzynowej. Jak już ryż w wywarze jest całkowicie miękki wsypać przygotowaną startą marchew i chwile pogotować na wolnym ogniu do miękkości dodanej marchwi.


Gdy ryż i marchew są już wystarczająco miękkie wtedy do zupy ryżowo marchewkowej wkroić drobniej pokrojoną natkę pietruszki i chwilkę pogotować można doprawić jeszcze według swego smaku przyprawą uniwersalną. Zagotowaną zupę zdjąć z ognia i można już jeść gorącą zupkę.
Ugotowaną przepyszną zupę można podać z pieprzem czarnym lekko posypanym oraz wlaniem kilka kropli oryginalnej magii, tak smakuje rewelacyjnie. Jeśli pozostanie wam niewielka ilość zupy można podgrzać i jeść na gęsto również smakuje rewelacyjnie. Jeśli lubicie takie proste zupy zachęcam do przeczytania przepisu a jeśli mnie skrytykujecie to przyjmę na klatę wasze komentarze jak do tych czas.









Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Kotlety rybne.

Wczoraj mąż nałapał świeżych małych rybek tak więc dziś postanowiłam zrobić kotlety rybne, zawsze to swoje i chociaż wiem co jem powiem wam ...