Reklama

Wyszukaj przepis

Pierś gęsia duszona

Dziś Dzień Kobiet z tej okazji składam wszystkim kobietką nie tylko w tym dniu wszystkiego co najlepsze oby te nasze życie stało się weselsze a i przede wszystkim zdrowe. Dziś przy tej okazji na obiad dla mojej rodzinki przygotowałam pierś z gęsi swojskiej duszoną, taką swojską pierś długo się dusi bo dobre ponad cztery godziny ale warto jest odczekać ten czas aby zjeść solidny obiadek. Tak to prawda czas oczekiwania swojskiego drobiu jest długi i smakuje najlepiej ale jednak kupne robi się w godzinkę

składniki:

825 g piersi z gęsi,
5 g szafranu,
0,5 łyżeczki czosnku granulowanego,
0,5 łyżeczki przyprawy do kurczaka ziołowej,
0,5 łyżeczki soli drobnej

do sosu:

7,5 szklanki przegotowanej wody,
1 łyżka suszonej włoszczyzny,
4 ziarenka ziela angielskiego,
1 liść laurowy,
1 łyżka mąki,
0,5 łyżeczki przyprawy uniwersalnej

wykonanie:

Na początek przygotować pierś gęsią dokładnie ją wymoczyć w zimnej wodzie. Następnie pokroić w kawałki razem ze skórą po pięć centymetrów, dodać przyprawy czyli sól, przyprawę ziołową oraz szafran. Całe mięso z przyprawami dobrze wymieszać rękoma i odstawić na dziesięć minut aby mięso wchłonęło dodane przyprawy


Jak już kawałki piersi gęsiej odstały swój czas w przyprawach. Dużą patelnię lekko rozgrzać, ułożyć przygotowane mięso skórą do dna patelni i obsmażyć z obu stron zarumieniając mięso na lekko brązowo wtedy będzie smaczniejszy sos. Z obsmażonych kawałków piersi zebrać wytopiony w czasie smażenia tłuszcz

Gdy pierś jest już ładnie podsmażona a nadmiar tłuszczu zebrany wtedy na początek wlać trzy szklanki wody, dodać suszoną włoszczyznę, ziela angielskie oraz liść laurowy. Od czasu zagotowania się wody w piersiach na dużym palniku zmniejszyć ogień i dusić pod przykryciem do czasu wyparowania dodanej wody. Jak woda już wyparowała dodać kolejne cztery szklanki wody i nadal dusić na wolnym ogniu pod przykryciem do wyparowania trzech szklanek wody ( wtedy mięso jest już mięciutkie ), w międzyczasie gdy mięso się dusi dodać przyprawę uniwersalną. Do mięsa z pozostałą szklanką wyparowanej wody wlać przygotowaną mąkę rozprowadzoną w pół szklanki wody i zagotować całość mieszając do powstania sosu


Tak przygotowany pyszny pachnący sosik z mięsem podałam z kaszą jęczmienną uprażoną oraz surówką z kapusty kiszonej z dużą ilością szczypioru. Obiad choć długo się przygotowywał wyszedł tak smaczny że nic nie zostało a mięso z miękkości było fajne klejące i mięciutkie. Jeżeli ktoś ma swój drób to wie doskonale ile czasu przygotowuje się taki obiad, my nie lubimy krwistej piersi jak to robi większość dlatego zawsze duszę i robię w sosie


Komentarze

Popularne posty