Pyzy ziemniaczane z dodatkiem marchwi nadziewane pieczarkami
Dziś podam wam kolejny mój wymyślony przepis z dodatkiem marchwi, moim zdaniem dobry pomysł na to gdy dzieci nie lubią marchwi. Nie jest wyczuwalna w pyzach za to " smak niebo w gębie ". A gdy doda się pieczarek to już w ogóle obłęd. Nie to żebym się chwaliła ale ostatnio moje dania samą mnie zaskakują. Pyzy w moim domu zagoszczą na dobre co raz będę robiła jakieś inne
składniki:
1 duża marchew,
1 szklanka mąki pszennej ( szklanka pojemność 210 ml ),
1 szklanka mąki ziemniaczanej,
2 jajka
dodatkowo:
1 duża cebula,
sól i pieprz według swego smaku
wykonanie:
Obrane i umyte ziemniaki wraz z marchwią wstawić do gotowania (posolić więcej niż do obiadu ). W międzyczasie naszykować pieczarki a cebule podsmażyć na rumiano na oleju. Dodać przygotowane pieczarki, posolić obsypać pieprzem i smażyć do czasu aż z pieczarek wyparuje woda, tak przygotowane odstawić do ostygnięcia
Ugotowane i ostudzone ziemniaki przecisnąć przez praskę lub zmielić maszynką do mięsa, do przeciśniętych ziemniaków dodać jajka oraz obie mąki i wyrobić ręką na jednolitą zwartą masę czyli do połączenia się wszystkich składników ze sobą
Gdy ciasto jest już gotowe, rękę obsypać mąką urwać kawałek ciasta ziemniaczanego rozpłaszczyć je na ręku nałożyć farsz pieczarkowy lub kto jaki ma ochotę (ja podaję tylko przykład a może być na przykład zmielone mięso z rosołu lub mięso wieprzowe mielone podsmażone decyzję zostawiam wam) i zawijając uformować kulkę
Uformowane kule pyz ułożyć na stolnicy wysypanej mąką i lekko je obsypać mąką ( później w czasie wkładania do wody jeszcze je obtoczyć mąką gdyż są lekko klejące ale takie właśnie mają być w niczym to nie przeszkadza gdyż podczas gotowania tej mąki nie będzie na pyzach
Gdy osolona woda się zagotuje wkładać przygotowane pyzy sztuk w zależności od objętości garnka i zagotować. Od czasu wypłynięcia na wierzch gotować na bardzo wolnym ogniu około 8-10 minut. Ugotowane wyciągać za pomocą łyżki cedzakowej na talerz
Tak przygotowane pyzy podawać kto z czym lubi. Polecam serdecznie są przepyszne a i marchew której za zwyczaj dzieci nie lubią mamy schowaną w takiej pyzie i dziecko na pewno zje ze smakiem gdyż marchew nie jest w ogóle wyczuwalna z tym że farsz można przygotować inny gdyż nie wszyscy rodzice dają dzieciom grzyby (ja moim nie dawałam nawet pieczarek dopiero jak były duże)


















Komentarze
Prześlij komentarz