Witam serdecznie. Gotuję jedzenie domowe i po domowemu, podobnie jak mój dziadek i mama. Do prowadzenia bloga kulinarnego namówiła mnie przyjaciółka oraz dzieci. Mam nadzieję, że Wam się spodobają moje dania i przepisy.

Wyszukaj przepis dla siebie

czwartek, 7 maja 2020

Fasolowa z mlekiem.

Dziś przeprowadzając wywiad z przemiłą szefową https://cookpad.com/pl myślałam nad zupką. I ugotowałam taką jak kiedyś dawno temu gotował mi dziadek, wiem zaraz będę wyśmiewana że to nie zupa tylko pomyje fasolowe. No cóż myślcie co chcecie zupka jest przepyszna a dodanie mleka nie powoduje wzdęć tak jak w zwykłej fasolowej. Jeśli zechcecie skorzystać z przepisu to serdecznie polecam.

składniki :
0,5 kg dowolnego mięsa z kością,
2 średnie marchewki,
6 - 8 ziemniaków ( w zależności od wielkości ziemniaka i gęstości zupy ),
2 łyżki suszonej włoszczyzny,
1 mały liść pora,
1,5 łyżki majeranku,
1 szklanka mleka ( szklanka pojemność 250 ml ),
ulubiona przyprawa z solą,
1 mały pęczek kopru,
4 ziarenka ziela angielskiego,
1 liść laurowy,
2 puszki 400 g grubej fasoli białej.
wykonanie : Do garnka wlać 2 litry wody dodać dowolny kawałek mięsa z kością oraz marchew pokrojoną dowolnie. Gotować do miękkości mięsa w międzyczasie zdjąć powstałe z mięsa szumowiny. Jak mięso jest już miękkie dodać ziemniaki pokrojone w kostkę, pokrojony liść pora oraz suszoną włoszczyznę.
Gdy w gotującej się zupie ziemniaki są już miękkie, dodać fasolę z pusze ( wcześniej odlewając z niej zalewę ). Chwilkę pogotować tak około 10 minut na wolnym ogniu w międzyczasie doprawiając przyprawą z solą. Po chwili w czasie gotowania dodać pokrojony koperek oraz majeranek zagotować.

Jak już zupa z fasolą się pogotowała, wlać szklankę mleka i dosłownie chwileczkę zagotować. Zupa fasolowa z mlekiem tak jak pisałam w opisie nie ma się po niej takich wzdęć jak po zwykłej fasolowej czy po fasolowej ze śmietaną.

Zupka wyszła tak dobra że rodzinka brała dolewki to chyba o czymś świadczy czyż nie ? Gotową zupkę można podać ze świeżo zmielonym pieprzem. Jeśli ktoś nie lubi zieleniny w zupach można pominąć to co w opisie, ja nie wyobrażam sobie zup bez pietruszki czy kopru.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Popularne w tym miesiącu