Małpie bułeczki drożdżowe z dżemem truskawkowym
Witajcie to znowu ja z kolejnym nowym przepisem a mianowicie na przepyszne mięciutkie małpie bułeczki z dodatkiem dżemu truskawkowego, moją inspiracją była dziewczyna z INSTAGRAMA gdzie prowadzi blog obiad dla taty oczywiście od niej wzięłam tylko pomysł składniki wszystkie moje gdyż już mam ten przepis przetestowany prze ze mnie od wielu lat robię w ten sposób ciasto drożdżowe i wychodzi boskie mięciutkie a zarazem nie suche lecz wilgotne i tak jak wspomniałam wyżej ta dziewczyna była dla mnie tylko inspiracją nie ściągnęłam jej przepisu tylko pomysł który bardzo mi się spodobał mam nadzieję że i wam przypadnie do gustu gdyż bułki jak jej tak i moje są godne polecenia
składniki:
- 4 szklanki mąki pszennej + 2 łyżki,
- 1 opakowanie drożdży suszonych 7 g,
- 6 łyżek cukru,
- 1 szczypta soli drobnej,
- 1 całe jajko,
- 1 żółtko,
- 1 kubek śmietany 18% - 400 g,
- 2 łyżki roztopionego masła lub margaryny,
- 4 łyżki ciepłej wody do drożdży,
- szklanka pojemność 250 ml
dodatkowo:
- 1 szklanka cukru kryształ,
- 2 łyżki cynamonu,
- 150 g masła lub margaryny
wykonanie:
Do przygotowanej miski wsypać mąkę robiąc przez środek wgłębienie wsypać drożdże na nie już z miski cukier i mąkę po 0,5 łyżeczki wlać ciepłą wodę delikatnie zamieszać i pozostawić do momentu pracy drożdży, po bokach mąki dodać jajka, cukier, szczyptę soli oraz podgrzaną lecz NIE GORĄCĄ śmietanę, pozostawić pod ściereczką do czasu pracy drożdży. Jak już gołym okiem jest widoczna ich praca wtedy wyrobić ciasto a w trakcie wyrabiania dodać jeszcze 2 łyżki mąki i wyrabiać do czasu aż wchłonie ciasto dodaną mąkę i przestanie się kleić do rąk, można wyrobić również za pomocą miksera z hakiem (ja wolę ręcznie po prostu muszę czuć ciasto)
Gdy ciasto jest już wyrobione wtedy dodać 2 łyżki rozpuszczonego masła i nadal wyrabiać ciasto do czasu aż wchłonie całe dodane masło lub margarynę (kto co woli), po wyrobieniu ciasto pozostawić na godzinę pod ściereczką aby odpoczęło i podrosło, po wyznaczonym czasie odstania ciasta odrywać dowolny kawałek ciasta rozpłaszczyć go w dłoniach nałożyć solidną łyżeczkę dowolnego dżemu, skleić po czym zamoczyć w roztopionym chłodnym maśle następnie w cukrze z cynamonem i układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia bułeczki powinny przylegać jedna do drugiej aby później było można je odrywać
Przygotowane bułeczki odstawić w ciepłe miejsce pod ściereczką do wyrośnięcia na godzinę a po wyznaczonym czasie rozgrzać piekarnik ustawiony na 180 stopni i piec przez 35 minut w zależności od piekarnika do ładnego zarumienienia się wierzchu bułek można dla pewności sprawdzić patyczkiem czy nie są surowe (u mnie ten czas był w sam raz). Upieczone bułki wyjąć z piekarnika i pozostawić do przestygnięcia o ile się wytrzyma gdyż po wyjęciu tak cudownie pachną że ciężko jest im się oprzeć
Gotowe upieczone lekko przestygnięte, mięciutkie i wilgotne bułeczki najlepiej smakują z zimnym mlekiem prosto z lodówki a także do nich można ugotować kakao też będzie pysznie. Całym sercem polecam skorzystanie z mego przepisu na te właśnie bułeczki będziecie zachwyceni tak jak i ja byłam, jeśli ktoś nie przepada za cynamonem można obtoczyć w samym cukrze rzecz gustu i smaku, te bułeczki można robić na wiele sposobów i dodać dowolny dżem lub owoce świeże sami zdecydujecie na jakie macie ochotę, przepis na ciasto jest mój sprawdzony od lat nie ma chyba lepszego, żeby nie było że się chwalę bo ja taka nie jestem po prostu dzielę się przepisem aby każdy mógł skorzystać wyjdzie każdemu którym nie wychodzi ciasto drożdżowe















Komentarze
Prześlij komentarz