Witam serdecznie. Gotuję jedzenie domowe i po domowemu, podobnie jak mój dziadek i mama. Do prowadzenia bloga kulinarnego namówiła mnie przyjaciółka oraz dzieci. Mam nadzieję, że Wam się spodobają moje dania i przepisy.

Wyszukaj przepis dla siebie

czwartek, 16 lipca 2020

Flaki wołowe z wieprzowym.

Kto lubi flaki ? Ja uwielbiam w każdej odsłonie robię je na różne sposoby i mieszam z różnymi mięsami dziś zrobiłam z mięsem wieprzowym, co flaki to za każdym razem wychodzi mi lepszy smak. Mam nadzieję że znajdą się zwolennicy tego dania, jak dla mnie to jedno z moich ulubionych dań mogłabym flaki jadać codziennie.

składniki :
900 g flaków wołowych gotowych krojonych,
1 kg żeberek trójkątów z mięsem wieprzowych,
2 łyżki suszonej włoszczyzny,
2 opakowania przyprawy do flaków,
1 pęczek natki pietruszki 25 g,
1 łyżka liści pora,
1 łyżka liści lubczyk - magii,
1 łyżeczka przyprawy z solą np. Vegeta,
1 czubata łyżka majeranku,
1 czubata łyżka mąki pszennej,
3 liście laurowe,
8 ziarenek ziela angielskiego,
0,5 łyżeczki pieprzu czarnego.

wykonanie : Do garnka wlać 2,5 litra wody dodać całe trójkąty żeberkowe z mięsem oraz suszoną włoszczyznę. Gotować na średnim ogniu do miękkości mięsa na żebrach. Gdy jest już miękkie mięso wyjąć je z wywaru i ostudzić.
W międzyczasie gdy żebro stygnie przygotować flaki wyjąć je z woreczka i płukać w zimnej wodzie tak długo aż woda będzie przezroczysta. Przełożyć na durszlak aby ociekły z nadmiaru wody. U nas nie ma flaka w całości dlatego zadowalam się tym co dostanę.

Gdy flaki już ociekły z nadmiaru wody przełożyć je do wywaru w którym gotowało się żebro, dodać ziela angielskie, liście laurowe oraz przyprawę z solą i od czasu zagotowania się flaków gotować pod pół przykrytą pokrywką na średnim ogniu do miękkości flaków. Gdy żebro ostygło oddzielić mięso od kości i pokroić je w paski.

Jak już flaki wołowe są mięciutkie dodać pokrojone w paski mięso wieprzowe i jeszcze pogotować do całkowitej miękkości pasków wieprzowych. W czasie gotowania dodać liście pora oraz magii - lubczyk również w liściach może być świeży lubczyk lub mrożony i jeszcze chwile pogotować.

Przygotować przyprawę jak dla mnie przyprawa z https://www.facebook.com/Przyprawy.Galeo/  jest najlepsza. Wsypać ją pod koniec gotowania się flaków zamieszać zagotować i wkroić drobno pokrojona natkę pietruszki lekko zagotować.


Gdy już flaki ładnie się ugotowały i widoczny jest taki jakby kożuszek. Mąkę rozrobić z wodą aby nie było grudek zalać flaki szybko zamieszać i zagotować ( dodając mąkę flaki będą lekko zagęszczone ). Dodać jeszcze pieprzu.

Ugotowane gorące flaki podałam z bułką pszenną ponieważ tak lubimy najbardziej oraz z bardzo dużą ilością pieprzu czarnego. Jeśli ktoś nie lubi mocno ostrych flaczków można pieprz pominąć.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Popularne w tym miesiącu