Witam serdecznie. Gotuję jedzenie domowe i po domowemu, podobnie jak mój dziadek i mama. Do prowadzenia bloga kulinarnego namówiła mnie przyjaciółka oraz dzieci. Mam nadzieję, że Wam się spodobają moje dania i przepisy.

Wyszukaj przepis dla siebie

piątek, 18 września 2020

Grochówka na porcjach rosołowych z podsmażanym boczkiem.

Witam was serdecznie w te piątkowe popołudnie u mnie dziś późno obiad a to dlatego że nie mieliśmy wody ale ogarnęłam wszystko i pyszna zupka gotowa. Możecie mnie krytykować że zupa na porcjach a zwłaszcza grochowa to nie zupa, a ja wam powiem że wyszła tak smaczna jak gotował mi mój dziadek tego smaku nigdy nie zapomnę. Zrobiłam nie dość że na porcjach to jeszcze podsmażyłam boczek.

składniki :

2 porcje rosołowe,

1 marchew 100g,

6 - 8 ziemniaków ( w zależności od wielkości ziemniaka i gęstości zupy ),

250 g grochu łuskanego połówki,

1 łyżka liści pora,

2 łyżki natki pietruszki,

2 łyżki suszonych warzyw ( mam od mamy ),

2 łyżki oleju,

200 g boczku wędzonego parzonego,

6 ziarenek ziela angielskiego,

3 liście laurowe,

1 czubata łyżka mąki pszennej,

2 łyżki majeranku,

1,5 łyżki ulubionej przyprawy z solą.

wykonanie : Do garnka wlać dwa i pół litra wody, dodać umyte i oczyszczone porcje z kurczaka, wkroić dowolnie marchew i wsypać suszone warzywa. gotować na średnim ogniu do miękkości porcji i marchwi, jeśli pojawią się szumowiny lekko je zdjąć. Gdy mięso na porcji jest już miękkie doprawić do smaku przyprawą z solą, dodać ziemniaki pokrojone w kostkę oraz od razu na ziemniaki wsypać groch połówki. Gotować do miękkości ziemniaków i grochu.

W czasie gdy wywar gotuje się z ziemniakami i grochem, boczek pokroić w krótsze paski i podsmażyć je na suchej patelni na lekko brązowy kolor.
Gdy ziemniaki i groch w wywarze są już wystarczająco miękkie dodać usmażony boczek, chwilę pogotować na wolnym ogniu. Następnie dodać liście pora, natkę pietruszki, liście laurowe oraz ziela angielskie i nadal chwilę gotować.
Gdy całość gotuje się na wolnym ogniu, w międzyczasie na małą patelnię dodać dwie łyżki oleju rozgrzać go i dodać mąkę, całość smażyć do lekko brązowej mąki. Jak już jest dość podsmażona mąka na oleju wlać 3 - 4 chochle gorącego wywaru z zupy i całość wymieszać mąką tak długo aby nie było kluchów. Wlać przygotowaną mąkę z olejem  do gotującej się zupy, zamieszać i chwilę pogotować na wolnym ogniu.
Gdy zupa nadal gotuje się na wolnym ogniu wsypać majeranek i całą zupę pogotować jeszcze jakiś czas na wolnym ogniu, do połączenia się wszystkich składników z zupą i aby mąka przygotowana na oleju nie dawała kluchów, zagotowaną zdjąć z ognia.
Ugotowaną zupkę rodzinka zajadała z kromką chleba, można również przed podaniem posypać świeżo zmielonym pieprzem czarnym. My lubimy grochową dość gęsta dlatego taką ugotowałam. Smak wyszedł identyczny jak mi gotował mój dziadek i mama.










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Popularne w tym miesiącu