Kuchnia domowa Agi.

Kokosanki.

Nie macie pomysłu co zrobić z białkiem które pozostało po pieczeniu na przykład pączków ?  Podam wam chętnie przepis który dziś wymyśliłam a białko mi zostało z ciasta a właściwie kremu który robiłam do ciasta koleżance. Przepis jest banalnie prosty a ciasteczka proste w wykonaniu zrobicie je w zaledwie dwadzieścia minut prócz studzenia. Myślę że przepis bardzo wam się spodoba i będziecie nim zachwyceni.

składniki :

100 g margaryny tortowa,

280 g wiórek kokosowych,

2 białka z jajek M,

8 łyżek cukru kryształ,

0,5 łyżki maki ziemniaczanej,

0,5 łyżeczki proszku do pieczenia.


wykonanie : Do garnka przełożyć margarynę i na małym ogniu ją rozpuścić. Jak już margaryna jest rozpuszczona wsypać wiórki i podsmażając  wymieszać je dokładnie z rozpuszczoną margaryną. Odstawić do całkowitego ostygnięcia. W międzyczasie gdy wiórki stygną w misce zmiksować białko na sztywną pianę następnie dodając po łyżce cukru nadal ubijać do czasu aż piana zrobi się lśniąca , wsypać mąkę ziemniaczaną i nadal ubijać.



Gdy piana z białek jest już dokładnie ubita na sztywno i jest lśniąca  dodać do niej wystudzone wiórki kokosowe oraz proszek do pieczenia i dokładnie wymieszać za pomocą łyżki do połączenia się wiórek kokosowych z pianą z białek.


Jak już masa kokosowa jest dokładnie wymieszana na łyżę nabierać masę i formować w niej ciasteczka za pomocą ręki, można też zrobić inne kształty kto na jakie ma ochotę. Uformowane kokosanki ułożyć na blaszce od piekarnika wyłożonej papierem do pieczenia. Tak przygotowane kokosanki wstawić do nagrzanego piekarnika ustawionego na 180 stopni i piec piętnaście minut jeśli chcemy bardziej rumiane to piec 17 minut. Upieczone pozostawić do ostygnięcia.


Upieczone i ostudzone kokosanki przełożyć do salaterki. Powiem wam że kokosanki wyszły rewelacyjne bardzo chrupiące i pachnące kokosem. Choć pomysł wpadł do głowy nagle to ciasteczka kokosowe są warte grzechu. Bardzo dobrze upiekły się z wierzchu jak i od spodu.
Takie ciasteczka mogą być również na jutrzejsze Walentynki, bo przecież nie kochamy tylko raz w roku lecz przez całe życie i jeden dzień dłużej czyż nie ? Jeśli ktoś się ze mną nie zgadza to trudno ja tak myślę i tak byłam wychowana w domu. Kokosanki są naprawdę bardzo smaczne i w ogóle nie czuć dodanego proszku do pieczenia.










Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Zupa buraczkowa z ziemniakami i fasolą

Co dziś macie na ząbek, u mnie zupka pyszna buraczkowa z ziemniakami i fasolą białą tak zwany barszcz ukraiński to jedna z naszych najbardzi...