Kuchnia domowa Agi.

Jajecznica z duszona cebulką.

Dziś jest Dzień Mężczyzny dlatego z tej okazji składam najserdeczniejsze życzenia wszystkim panom. Moi mężczyźni dziś na śniadanko zażyczyli sobie jajecznicę z duszona cebulką. Pamiętam to danie z dzieciństwa uwielbialiśmy duszoną cebulkę i lubię ja do dziś a jeszcze jak doda się jajka to już ful wypas jedzonko. Bardzo często prosiliśmy dziadka oraz mamę aby udusiła nam cebulkę, może to nic specjalnego cebula jak cebula ale smak duszonej cebuli przemawia za siebie. Dla większości duszona cebula to żaden rarytas lecz dla mnie to bardzo miłe wspomnienia z dzieciństwa.

składniki :

340 g cebuli 6sztuk średniej wielkości,

4 łyżki oleju,

6 jajek rozmiar M,

1/4 szklanki przegotowanej wody,

20 g szczypioru.


wykonanie : Przygotować cebulę obrać ją z brązowych koszulek i pokroić w pół plasterki nie za cienko. Do patelni wlać olej przełożyć przygotowana cebulę i podsmażyć, jak już cebula lekko się zeszkli wtedy dodać pokrojony drobno szczypior i nadal podsmażać na średnim ogniu do czasu aż zrobi się lekko brązowa.

Gdy cebula jest już dobrze podsmażona wlać przegotowaną wodę i dusić bez przykrycia co jakiś czas mieszając do czasu aż wyparuje z cebuli dodana woda w międzyczasie posolić według swego smaku ( na całe danie około pół łyżeczki soli ). Jak cała woda dodana już wyparowała wbić całe jajka również je posolić ( można również dodać szczyptę pieprzu czarnego ) i podsmażyć na ulubioną konsystencję ( ja lubię luźną zaś mój mąż bardziej woli ściętą ).


Taką jajecznicę można również przygotować z dodatkiem ulubionej kiełbasy. Może to nic specjalnego żadne królewskie danie ale jak dla mnie to najlepsze z dzieciństwa danie jakie uwielbiam do dziś a zwłaszcza sama cebulka podsmażona na rumiano i podduszona. Kto nie zna biedy ten nigdy nie zrozumie co jest dobre. Jeżeli jest więcej domowników wystarczy zwiększyć produkty.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Drożdżowe dla leniwych ze śliwkami i kruszonką

Witam serdecznie dziś mojej przyjaciółce Elżbiecie upiekłam ciasto drożdżowe dla leniwych, przepis mam od mojej koleżanki Honoraty Orłowskie...