Kuchnia domowa Agi.

Karpatka z kremem czekoladowym.

Lubicie karpatki a właściwie coś słodkiego i niedrogiego ? dziś wykonałam karpatkę z mojego przepisu który mam jeszcze od mojej cioci z bardzo dawna zawsze fajnie wychodzi i jest prosta w wykonaniu. Może moja nie wyszła tym razem najpiękniejsza ale to tylko dlatego że nie miałam porządnej mąki tortowej lecz najtańszą z Biedronki, jeżeli by była mąka Basia lub inna z droższych ale tortowa zapewniam że góry wyjdą ciut jak w Tatrach 😂😂😂😂😂. Dlatego polecam najlepszą tortową mąkę jaką używacie a będziecie zachwyceni upieczonymi górami. Moja wyszła w smaku rewelacja lecz góry trochę małe.

składniki :

250 g margaryny tortowa lub masło,

1,5 szklanki gotowanej wody,

2,5 szklanki mąki ( szklanka u mnie pojemność 210 ml ),

8 jajek rozmiar M,

szczypta soli.


dodatkowo : 

dowolny krem u mnie czekoladowy.


wykonanie : Do garnka wlać wodę, dodać margarynę i na dużym ogniu zagotować do czasu aż margaryna się rozpuści wsypać w międzyczasie szczyptę soli. Jak już margaryna rozpuści się  w wodzie wtedy wsypać mąkę tortową, zmniejszyć ogień i szybkim ruchem łyżki wymieszać, podgrzewając z wszystkim mieszać do czasu aż mąka wchłonie się w wodę z margaryną  i zacznie odchodzić od garnka. Gotowe ciasto zdjąć z ognia i pozostawić do całkowitego ostygnięcia.



Jak już ciasto gotowane dokładnie ostygło i jest zimne, wbijać po jednym całym jajku cały czas miksując tak do ostatniego jajka aż masa będzie jednolita. Czym dłużej ubijane ciasto z jajkami tym będą ładniejsze góry no i oczywiście aby była porządna mąka. Gotowe zmiksowane ciasto podzielić na dwie równe części.


Jedną z części ciasta rozłożyć za pomocą łyżki na blaszkę o wymiarach 41 / 27 wyłożonej papierem do pieczenia ( ciasto bardzo ładnie się poddaje i nie klei się za bardzo ). Rozłożone ciasto wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec 30 - 35 minut w zależności od piekarnika do uzyskania ładnego koloru i powstania górek, tak postępujemy z dwoma częściami ciasta.


Gdy pierwsza część ciasta stygnie a druga się już piecze w międzyczasie przygotować krem swój ulubiony ( ja poszłam na łatwiznę i przygotowałam gotowy z tym że daję mniej mleka niż napisane na opakowaniu ). Na wystudzoną  pierwszą warstwę ciasta położyć przygotowany krem, na krem położyć wystudzone drugie ciasto lekko dociskając do kremu. Gotowe ciasto posypać cukrem pudrem lub polać polewą czekoladową.


Gotowe ciasto włożyć do lodówki na około godzinę aby krem dobrze stężał. Ciasto wyszło bardzo smaczne a dodanie kremu czekoladowego było dobrym pomysłem.  Jeżeli lubicie karpatki to polecam zrobienie z kremem czekoladowym lub jakim tam lubicie, kiedyś robiłam nawet ze swojskim kremem budyniowym. Karpatką będzie zachwycona rodzina jak również znajomi gdy podamy ja do kawki popołudniowej.




Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Naleśniki ze swojskim dżemem z czarnej porzeczki

A może by tak naleśniczka ? miękkiego pulchnego do buźki gotowego 😂😂😂😂😂😂ze swojskim dżemem smakują wyśmienicie chyba się ze mną zgodzi...