Witam serdecznie. Gotuję jedzenie domowe i po domowemu, podobnie jak mój dziadek i mama. Do prowadzenia bloga kulinarnego namówiła mnie przyjaciółka oraz dzieci. Mam nadzieję, że Wam się spodobają moje dania i przepisy.

Wyszukaj przepis dla siebie

wtorek, 6 lipca 2021

Szczaw ogrodowy w słoiki

Zaczyna się przygotowywanie weków na zimę dlatego puki jest zaczęłam robić i ja, dostałam od koleżanki szczaw i postanowiłam zrobić choć trochę na zimę do zupki potem jak znalazł. A że nie lubię kupnego bo często robią taki że czuć w nim jakby włosy a to oznacza że robią go z przerośniętego szczawiu dlatego ja robię według receptury mojej mamy. Mama zawsze robi najlepszy i mi owszem wychodzi taki sam pyszny a zupki są super kwaśne

składniki :

1,400 kg szczawiu ogrodowego,

4 łyżki soli drobnej


wykonanie : Waga szczawiu podana jest przed oczyszczeniem go. Ścięty szczaw dokładnie przebrać i przejrzeć aby nie było nieproszonych gości czyli robaczków, w trakcie przebierania można zostawiać kawałek korzonka wtedy szczaw jest bardziej kwaśny. Przebrany przełożyć do miski a następnie dokładnie umyć go w kilkunastu wodach aby nie było piasku



Umyty szczaw wyciskać w rękach a następnie kroić dowolnie ja wolę kroić w większe kawałki nie na miazgę ponieważ lubimy w zupie czuć dodany szczaw moja mama również kroi większe kawałki. Pokrojony szczaw nasolić i uciskając rękoma doprowadzić do puszczenia soków. Można tak przygotowany pozostawić na noc


Następnego dnia lub od razu po puszczeniu soków szczaw przełożyć do słoików dość ciasno, zalać powstałym sokiem i dokładnie zakręcić nakrętką - pokrywką. Do wysokiego garnka na dno położyć ścierkę lub gazetę, ustawić słoiki a następnie zalać wodą do większej połowy słoików. Garnek nakryć pokrywką i wstawić do zagotowania, jeśli się zagotuje zmniejszyć ogień i na wolnym pasteryzować przez piętnaście minut, po za pasteryzowaniu pozostawić w garnku do wystygnięcia lub wyjąć na ściereczkę ustawiając do góry dnem i nakryć ręcznikiem pozostawić do ostygnięcia
Słoiki wystygnięte gdy mają wklęśniętą pokrywkę to znaczy że się przyjęły i wytrzymają do zimy a nawet dłużej. Z podanych składników wyszło mi cztery słoiki po dżemie lepsze to niż nic, jakby nie było na cztery zupy w małym garnku będzie no i oczywiście co swój to swój bez żadnej chemii. Uwielbiam przygotowywanie weków tak samo jak kocham gotować






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Popularne w tym miesiącu