Kuchnia domowa Agi.

Pączki drożdżowe smażone

Czy też tak uważacie jak ja że pączki to nie tylko w tłusty czwartek ? Przyjaciółka Ela miała ochotę na moje pączusie więc wczoraj wieczorem szybko przygotowałam ciasto i nakleiłam pączusiów ze swojskim dżemem malinowym. Strasznie uwielbiam wykonywać różności z ciasta drożdżowego a zwłaszcza od czasu kiedy zaczęło mi wychodzić idealne ciasto a wykonane na przykład pączki są mega mięciutkie i puszyste. Tak wiem to nie są pączki dietetyczne ale zjedzenie jednego czy dwóch raz na jakiś czas nie zaszkodzi, moim zdaniem swojskie pączki są dużo smaczniejsze niż te kupne zgadzacie się z tym ? Jeżeli się ze mną zgodzicie zapraszam do skorzystania z mojego sprawdzonego przepisu który mam od lat w moim notesie i za każdym razem pączki wychodzą co raz to lepsze

składniki :

4,5 szklanki mąki pszennej - szklanka poj. 210 ml,
3 jajka rozmiar M,
1 opakowanie suszonych drożdży 7 g,
0,5 szklanki cukru,
0,5 szklanki ciepłego mleka 2%,
1 łyżka octu 10 %,
0,5 kostki margaryny,
1 litr oleju,
1 mały słoik dżemu swojskiego malinowego

wykonanie : Do miski wsypać 3,5 szklanki mąki w środku zrobić dołek i wsypać suszone drożdże na drożdże wsypać pół łyżeczki cukru i mąki, po boku mąki wsypać cukier. Drożdże zalać 6 łyżkami ciepłego mleka a po bokach mąki wbić całe jajka oraz wlać resztę ciepłego mleka. Tak przygotowane pozostawić pod ściereczką na 15 minut aby drożdże zaczęły pracować a w międzyczasie rozpuścić margarynę i ją ostudzić 


Jak już margaryna ostygła a ciasto mamy wyrobione po widocznej pracy drożdży wtedy wlać margarynę i wyrabiać tak długo aż margaryna wchłonie w ciasto, w czasie wyrabiania wsypać ostatnią czyli czwartą szklankę mąki i wyrobić ciasto na jednolitą pulchną kulę zawsze wyrabiam ręcznie ponieważ muszę czuć wyrabiane ciasto


Z przygotowanego ciasta odrywać mały kawałek, rozpłaszczyć go w dłoni a następnie nakładać solidną łyżeczkę dowolnego dżemu ( ja dałam swojski malinowy lekko kwaskowaty ). Dokładnie skleić aby dżem nie wyciekał i ułożyć na papierze do pieczenia obsypanym mąką sklejoną częścią ku papierowi. tak przygotowane wszystkie pączki pozostawić na 20 minut w ciepłym miejscu do wyrośnięcia


Gdy jest już widoczny wzrost pączków, do dowolnego garnka lecz najlepszy jest o średnicy 19 cm i głębokości 8 cm przelać litr oleju i go rozgrzać. Wtedy na rozgrzany wkładać po 4 lecz najlepiej po trzy pączki ponieważ w czasie smażenia jeszcze rosną, i na małym gazie zmniejszonym smażyć z obu stron na złoty kolor. Gotowe usmażone przekładać na talerz z ręcznikiem papierowym a następnie na przygotowany talerz ( pączki dzięki dodanemu octowi nie wchłaniają dużo tłuszczu ). Bardzo ważne aby pączki nie smażyły się na szybkim ogniu ponieważ będą w środku surowe




Usmażone przestudzone pączki obsypać cukrem pudrem lub jeżeli ktoś lubi polukrować a nawet można przygotować polewę czekoladową. Pączki wyszły cudownie miękkie i smaczne a za sprawą dodanej margaryny do ciasta z wierzchu są chrupiące, ze swojskim kwaskowatym dżemem malinowym smakują wyśmienicie nie są za słodkie takie w sam raz dla smakoszy swojskich pączków












Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Ciasto karpatka

Z racji tego że moja córka ma dziś dziewiętnaste urodziny i zapragnęła karpatkę to wczoraj jej upiekłam, ciasto wyszło mi po prostu bajka co...