Reklama

Wyszukaj przepis

Gołąbki z ryżem i kaszą gryczaną

Któż ich nie lubi, to jedno z najsmaczniejszych dań Polskich którzy zdecydowanie uwielbiają wszyscy. Przygotowanie dobrych gołąbków zajmuje dość długi czas pracy ale powiem szczerze że naprawdę warto odczekać ten czas kiedy się gotują ponieważ później sobie siedzimy i zajadamy pyszne gołąbeczki, nie dość że podzielę się z Państwem przepisem jak wykonać gołąbki krok po kroku to jeszcze wstawię wam filmik na YT jak prawidłowo zwijać kapustę z farszem żeby dobrze się trzymał w liściu i oby nie wypadał podczas gotowania, na gołąbki jest wiele przepisów przykładowo tradycyjne z ryżem i mięsem, bez zawijania lub w formie przekładanej lecz decyzja jak zrobić należy do każdego z osobna 

składniki:

  • 900 g mięsa z łopatki wieprzowej,
  • 2 szklanki ryżu,
  • 0,5 szklanki kaszy gryczanej,
  • 1 kapusta słodka 2,5 kg,
  • 1 łyżka papryki słodkiej mielonej,
  • 5 dużych ząbków czosnku,
  • 2 łyżki majeranku,
  • 0,5 łyżki pieprzu czarnego,
  • 1 łyżka soli drobnej,
  • 0,5 łyżki czosnku staropolskiego,
  • 0,5 łyżki papryki wędzonej mielonej

sos do gołąbków:

  • 3 szklanki przegotowanej zimnej wody,
  • 2 koncentraty pomidorowe 30 % każdy 160 g,
  • 3 liście laurowe,
  • 6 ziarenek ziela angielskiego,
  • 1 łyżka cukru,
  • 1 łyżka soli drobnej

wykonanie:

Zanim zabierzemy się za przygotowanie gołąbków należy ugotować ryż razem z kaszą gryczaną oraz sparzyć kapustę przygotowaną z wyciętym głąbem, do dużego garnka wlać 2,5 litra wody i wsypać 0,5 łyżki soli, gdy woda się zagotuje wtedy włożyć przygotowaną kapustę słodką liśćmi w stronę dna garnka i na wolnym ogniu gotując sparzyć kapustę oddzielając każdy z liści. Jak już wszystko mamy przygotowane odstawić do ostygnięcia 

W czasie gdy ryż z kaszą oraz liście kapusty stygną zakupione mięso z łopatki pokroić na mniejsze części i zmielić maszynką o drobnym sitku razem z ząbkami czosnku, do miski w której mamy już zmielone mięso przełożyć cały ugotowany ryż z kaszą gryczaną, dodać wszystkie przyprawy wymienione w składnikach ( soli można dać więcej ponieważ u mnie były jednak za mało słone gołąbki ) i wyrobić za pomocą dłoni do połączenia się składników w jedną całość

Gdy mamy już przygotowany prawidłowo farsz do gołąbków liście ostygnięte sparzonej kapusty odwrócić w misce tak aby te pierwsze które były parzone były na wierzchu a ostatnie z parzonych pod spodem. Do ręki brać każdy z liści i odcinać z niego twardą część, na tak przygotowany liść nałożyć solidną łyżkę przygotowanego farszu, wtedy zwijać dość ciasno a boki kapusty wcisnąć w środek aby uformować ładnego zgrabnego gołąbka tutaj dołączam filmik Jak zwijać gołąbki

W międzyczasie gdy zaczynamy przygotowanie zwijania farszu w liście, przygotować duży garnek a na jego dno wyłożyć najmniejsze liście które nam pozostały z parzenia kapusty lub z końcówki parzonej kapusty, do tak przygotowanego garnka układać ciasno przygotowane gołąbki jeden przy drugim aż do ostatniej sztuki na wierzch garnka już z gołąbkami także ułożyć pozostawione małe liście a w międzyczasie przygotować sos do zalania gołąbków

Przygotowując sos do gołąbków należy wszystkie składniki połączyć ze sobą aby nie było grudek od koncentratu oraz aby sól z cukrem się rozpuściły więc można dać albo wywar warzywny albo po prostu przegotowaną letnią wodę, jak już sos jest przygotowany wlać go na przygotowane gołąbki dodając liście laurowe i ziela angielskie. Całość wstawić na duży ogień i zagotować a po zagotowaniu wstawić je na najmniejszy palnik gazu i na tak wolnym gotować przez co najmniej 2,5 godziny do miękkości wierzchniej kapusty położonej na gołąbkach, dodam że czas gotowania jest zależny od kapusty jaką mamy ja akurat miałam białą kapustę słodką

Ugotowane mięciutkie oraz aromatycznie pachnące gołąbki można podawać z ulubionym pieczywem lub jako danie obiadowe do ziemniaków ugotowanych osobno, także można je podać z sosem w gotujących się gołąbkach lub do sosu w salaterkę odlanego niewiele dodać jedną łyżeczkę śmietany 18 % i wtedy będziemy mieli jaśniejszy sos. Jeżeli pozostaną wam gołąbki to można je wykorzystać na drugi dzień do obiadu lub pieczywa ewentualnie można zapakować w słoiki i za pasteryzować i będą za jakiś czas jak znalazł mrożenia nie polecam ponieważ tracą swój smak akurat nam mrożone nie smakują

Komentarze

Popularne posty