Ciasto karpatka z pysznym kremem budyniowym z żółtkami
Dzień dobry mam dziś dla was przepis na karpatkę tak nie mylicie się na karpatkę z przepysznym kremem mocno kremowym rozpływającym się w ustach, możecie mnie ocenić źle ale przyznam się tym razem nie zrobiłam ciasta na maśle jak powinno się robić a na margarynie i żeby nie było margaryna PALMA wiem teraz ludzie nie używają margaryn ale że nie miałam w domu akurat masła a margarynę miałam zamrożoną więc stwierdziłam że zaryzykuję i upiekę na niej wyjdzie to dobrze a jak się nie uda to trudno i o dziwo na margarynie równie dobrze wyszło ciasto jak i na maśle a krem po prostu poezja tak aksamitny że aż w buzi się rozpływa. No cóż na co dzień nie jadamy margaryn ale raz na jakiś czas jak się zje to świat od tego się nie zawali, mąż miał ochotę na karpatkę to mu upiekłam i również był zaskoczony że wyszła mi taka smaczna
składniki na ciasto:
- 8 jajek rozmiar M,
- 2,5 szklanki mąki pszennej tortowej,
- 250 g margaryny,
- 2,5 szklanki wody,
- 1 szczypta soli drobnej,
- szklanka pojemność 250 ml
krem do karpatki i nie tylko:
- 800 ml mleka 3,2 %,
- 3 budynie cytrynowe 40 g każde opakowanie,
- 4 żółtka jajek rozmiaru M,
- 250 g margaryny,
- 1,5 szklanki cukru,
- 2 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej,
- 1 łyżeczka aromatu pomarańczowego lub cytrynowego
wykonanie:
Na początek ugotować ciasto na karpatkę czyli do garnka wlać 2,5 szklanki wody dodać do niej kostkę margaryny chyba że ktoś woli masło ale wtedy należy dodać te 250 g oraz wsypać szczyptę soli, jak już woda z margaryną się zagotuje wtedy zmniejszyć moc palnika i na wolnym ogniu gotować do rozpuszczenia się dodanej margaryny. Gdy już cała się rozpuści należy wsypać mąkę i energicznym ruchem łyżki mieszać do czasu aż mąka połączy się z wodą i gdy w czasie mieszania odchodzi już od garnka należy zdjąć całość z ognia pozostawiając do całkowitego ostygnięcia
W międzyczasie gdy sparzone ciasto na karpatkę stygnie należy ugotować masę na krem a mianowicie tak do garnka wlać mniejszą ilość mleka a do słoika dodać większą ilość wsypując do niego budynie, mąkę ziemniaczaną oraz dodać żółtka całość z zakręconym słoikiem energicznie wymieszać aby nie było grudek, gdy mleko w garnku już się zagotuje dodać małą łyżeczkę masła i wlać zawartość ze słoika szybko zamieszać po czym cały czas mieszając gotować do czasu aż powstanie gęsty budyń uważać aby się nie przypalił, ugotowany krem zdjąć z ognia nakryć folią spożywczą aby nie powstał kożuch i pozostawić do całkowitego ostygnięcia
W międzyczasie gdy masa na krem stygnie a masa na ciasto już ostygła wtedy do masy gotowanej na ciasto dodawać po jednym całym jajku i za pomocą łyżki lub miksera miksować do czasu aż jajko wchłonie w ciasto i tak postępujemy ze wszystkimi jajkami, masa na ciasto wychodzi dość gęstawa ale taka właśnie ma być, gdy już mamy przygotowane ciasto na karpatkę należy przygotować blaszkę wykładając ją papierem do pieczenia ja użyłam 40/26 cm lecz można użyć mniejszej moją miałam od foremek kiedyś kupioną w PEPCO. Przygotowane rozłożone połowę ciasta po całej blaszce wstawić do nagrzanego na 200 stopni piekarnika druga półka od dołu i piec przez 35 minut w zależności od piekarnika, tak postępujemy z dwoma blatami ciasta, po upieczeniu wyjąć z piekarnika i pozostawić do ostygnięcia obu ciast
Gdy już oba blaty ciast ostygły zabieramy się za przygotowanie kremu do karpatki do misy miksera dodać margarynę o temperaturze pokojowej wsypać cukier i miksować z początku na małych obrotach następnie na większych do czasu aż margaryna zbieleje a cukier się rozpuści, po tej czynności należy dodawać po 1-2 łyżki ostygniętego ugotowanego kremu i miksować do czasu połączenia się margaryny z masą budyniową aż będzie jednolita i kremowa tak około 5-7 minut w międzyczasie dodać aromat pomarańczowy lub cytrynowy
Po przygotowaniu kremu naszykować blaszkę o wymiarach 36/25 cm wykładając tylko jej dno papierem do pieczenia, do tak przygotowanej blaszki położyć jeden z blatów upieczonego ciasta formując je do blaszki po czym wyłożyć cały przygotowany krem budyniowy rozsmarowując po całym kawałku ciasta, wyrównać a na wyłożony krem położyć drugi blat ciasta lekko dociskając do kremu
Tak przygotowaną karpatkę z wierzchu posypać cukrem pudrem lub jeżeli ktoś woli polać polewą czekoladową przykryć folią aluminiową aby nie ściągała zapachów z lodówki i najlepiej wstawić na całą noc do lodówki a by krem dobrze się związał po wyjęciu z lodówki ciasto idealnie się kroi nic się nie rozpada, wygląda bajkowo a smakuje jeszcze lepiej
Po wyjęciu z lodówki ciasto można zajadać do kawy i nie tylko nawet wtedy gdy najdzie nas ochota na słodki deser, i nie wstydzę się tego że zrobiłam ją na margarynie bo tak szczerze to nawet nie czuć jej w cieście, szczerze mówiąc ciasto smakuje obłędnie nie zawsze musi być masło aby zjeść coś na co mamy ochotę, kiedyś często jadało się margarynę pamiętam z lat dzieciństwa bo nie było w tamtych czasach nikogo stać na masło no może nie wszystkich ale jednak a teraz wszyscy tylko FUJ lub BLE zazwyczaj mówią tacy co nigdy w życiu nie zaznali biedy no cóż takie mamy czasy a ciasto karpatkę bardzo polecam


















Komentarze
Prześlij komentarz