Witam serdecznie. Gotuję jedzenie domowe i po domowemu, podobnie jak mój dziadek i mama. Do prowadzenia bloga kulinarnego namówiła mnie przyjaciółka oraz dzieci. Mam nadzieję, że Wam się spodobają moje dania i przepisy.

Wyszukaj przepis dla siebie

sobota, 18 lipca 2020

Kalafiorowa z zielonym groszkiem.

Ja nawet w sobotę nie próżnuje i szybko obiad gotuję, choć spałam tylko dwie godziny to i tak obiad zrobiony jeszcze zaraz będę piekła babeczki mam nadzieję że wyjdą przepyszne. Dziś ugotowałam pyszną zupkę, groch miałam z działki a kalafior kupiłam i taką oto zupkę wymyśliłam.

składniki :
600 g porcji rosołowych kurzych,
600 g kalafiora ( już oczyszczonego ),
kawałek korzenia selera,
1 korzeń pietruszki 150 g,
1 marchew 200 g,
1 łyżka suszonej włoszczyzny,
2 małe liście pora,
1 gałązka liści selera,
8 - 10 ziemniaków ( w zależności od wielkości ziemniaka ),
1,5 łyżki przyprawy z solą np. Vegeta,
165 g śmietany 18 %,
1 łyżeczka cukru,
2 łyżki natki pietruszki,
1 pęczek kopru 25 g,
1 szklanka swojego groszku lub z puszki ( szklanka pojemność 210 ml ).
wykonanie : Do garnka wlać 2 litry wody dodać umyte porcje rosołowe, marchew pokrojoną dowolnie, korzeń pietruszki i selera również pokrojony dowolnie oraz liście pora i selera pokrojone drobno. Gotować do miękkości porcji w czasie gotowania wsypać suszone warzywa dla lepszego smaku i wsypać przyprawę z solą.
Gdy już porcje są miękkie wyjąć je z wywaru i dodać ziemniaki pokrojone w kostkę. Gotować do miękkości ziemniaków, w między czasie przygotować kalafior i groszek. Jeśli groszek będzie z puszki to odlać zalewę pozostawiając sam groszek.


Jak już ziemniaki w wywarze są miękkie wsypać przygotowane różyczki kalafiora oraz groszek, jeśli będzie groch z puszki wtedy najpierw pogotować kalafior do miękkości i dodać groszek. Całość gotować na średnim ogniu do miękkości kalafiora i groszku. W czasie gdy zupa się gotuje doprawić według swego smaku. Śmietanę rozprowadzić z wywarem od zupy oraz łyżeczką cukru wtedy śmietana się nie zważy.

Przygotowaną śmietanę wlać do gotującej się zupy i szybko zamieszać, dodać pokrojoną drobno natkę pietruszki oraz pokrojony koper i zagotować. Zupę zdjąć z ognia. Ja lubię jak kalafior w zupie jest lekko chrupiący nie rozgotowany.

Taką zupkę można zajadać gorącą jak i chłodną fajnie smakuje. Jeśli ktoś lubi można dodać świeżo zmielony pieprz czarny. Jeśli ktoś nie uznaje porcji rosołowych można ugotować na innym mięsie według uznania.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Popularne w tym miesiącu