Reklama

Wyszukaj przepis

Bigos Wigilijny

Hej kochani jak u was przygotowania do świąt ? Ja właśnie ugotowałam kapustę Wigilijną ale po mojemu. Wiem są różne przepisy na kapustę z grzybami, mój jest z tego względu inny że nie robię z grzybów leśnych ponieważ u mnie tylko mąż lubi różne leśne grzyby, ja jadam tylko opieńki a moja młodzież w ogóle leśnych grzybów nie rusza. Tak więc podam wam mój przepis może zechcecie skorzystać

składniki:

1,5 kg kapusty kiszonej,

600 g pieczarek,

500 g grzybów boczniak,

600 ml wody,

300 g cebuli,

0,5 szklanki oleju,

8 kulek ziela angielskiego,

3 liście laurowe,

0,5  łyżeczki pieprzu czarnego

wykonanie:

Do sporego garnka dodać pokrojona drobniej kapustę kiszoną nie płukać ( chyba że ktoś z was nie lubi mocno kwaśnej ), wlać 600 ml wody przegotowanej zimnej, dodać ziela angielskie oraz liście laurowe i od czasu zagotowania się kapusty gotować ją na mniejszym ogniu do miękkości kapusty. W czasie gdy kapusta się gotuje przygotować grzyby pieczarki razem z nóżkami oczyścić i pokroić  w kostkę, boczniaki przygotować tak samo czyli pokroić w kostkę tylko ich się nie obiera. Jeśli jest większa rodzina to wszystkie składniki powiększyć


Gdy kapusta jest już miękka wsypać do niej przygotowane grzyby boczniak i dalej gotować na małym ogniu do miękkości grzybów. W czasie gdy kapusta dalej się gotuje już z grzybami na patelnie wlać pół szklanki oleju dodać cebulę pokrojoną w kostkę ( nie musi być drobna kostka ), cebulę podsmażyć na złoty kolor. Do podsmażonej cebuli dodać przygotowane pieczarki i podsmażyć do czasu aż pieczarki zmienia kolor


Jak już mamy podsmażone pieczarki wraz z cebulą a z kapusty gotującej się z grzybami boczniak prawie wyparowała cała woda, wsypać łyżeczkę przyprawy uniwersalnej. Dodać usmażone pieczarki z cebulą i jeszcze pogotować całość do czasu aż kapusta zmieni kolor i będzie słychać odgłos jakby kapusta miała się przypalać to znak że woda cała wyparowała. Na koniec wsypać pieprz i doprawić przyprawą z solą według swego smaku

Taka kapusta świetnie nadaje się na Wigilijny stół. Można ją dodać jako farsz do pierogów. Pewnie się uśmiejecie ale ja taką ugotowaną jeszcze gorącą kładę na kromkę chleba i tak jem, bardzo często w rodzinnym domu tak jedliśmy i nie zapomniałam tego. Taki bigos mogą zjeść nawet dzieci oczywiście nie malutkie ale każda mama dobrze wie kiedy dziecku można dać grzyby

Bigos aby przetrwał do świąt żebym nie zdążyła go zjeść przed czasem przełożyłam do słoików jeszcze gorący szczelnie zakręcić, odstawić do góry dnem aby pokrywka zassała. Jeśli chcemy przechować na dłuższy czas wystarczy słoiki z bigosem za pasteryzować przez 15-20 minut. Ostudzone przechowywać w piwnicy lub chłodnym ciemnym miejscu

Komentarze

  1. Grzyby nie maja nóżek, tylko trzony, ale ogólnie przepis fajny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dobrze u nas zawsze mówiło się nóżki nigdy trzony. Dziękuję za komentarz.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty