Kuchnia domowa Agi.

Kotlety mielone z piersi kaczki

Dziś przedstawię wam nową odsłonę kotletów mielonych którą wymyśliłam w trakcie robienia obiadu, akurat u mnie będzie z piersi kaczki ponieważ wolimy z tego mięsa zrobić mielone niż jeść suchą pierś kaczki. A mianowicie chodzi o jeden składnik który dodałam w trakcie robienia takich kotletów, myślę że do wieprzowych również można go dodać aby wyszły idealne mięciutkie rozpływając się w ustach kotlety.

składniki :

720 g piersi z kaczki wraz ze skórą,

1 spory ząbek czosnku,

2 jajka rozmiar M,

0,5 łyżki przyprawy do gęsi i kaczki ( mam od https://www.gotowaniejestproste.pl/ ),

0,5 łyżki czosnku niedźwiedziego suszonego,

0,5 łyżki ziarenka smaku,

0,5 łyżeczki lubczyk suszony,

6 łyżek bułki tartej,

olej do smażenia,

1/4 szklanki wody przegotowanej ( szklanka poj. 210 ml ).


wykonanie : Przygotować piersi z kaczki dokładnie je wymoczyć w kilku wodach, następnie osuszyć za pomocą ręcznika kuchennego. Pokroić w mniejsze części i zmielić przez maszynę sitkiem o małych oczkach razem z ząbkiem czosnku. Przygotować przyprawę do gęsi i kaczki którą będziemy dodawać.



Do zmielonego mięsa z kaczki dodać wszystkie przyprawy, bułkę tartą oraz żółtka a białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę następnie dodać ją do zmielonego mięsa z przyprawami. Wszystko razem dokładnie wymieszać za pomocą łyżki i odstawić na dziesięć minut aby mięso przegryzło się z dodanymi składnikami.
Jak już przygotowane mięso odstało swój czas wtedy na dużą patelnię wlać olej tak aby tylko zakryło dno patelni. Formować kotlety za pomocą lekko mokrych rąk, obtoczyć je w bułce tartej i ułożyć na lekko rozgrzanym oleju. Tak przygotowane kotlety smażyć na średnim ogniu z obu stron na rumiany kolor. 


Gdy już wszystkie kotlety ładnie są usmażone z obu stron podlać je przegotowaną wodą i dosłownie chwilkę je poddusić pod przykryciem, odwracając raz kotlety aż powstanie gęsty sosik. Tak przygotowane kotlety zdjąć z ognia i pozostawić pod przykryciem.
Kotlety z piersi kaczki podduszone podałam z ziemniakami polanymi sosem powstałym w czasie duszenia kotletów oraz jako surówka była marchew starta na drobnej tarce jarzynowej trochę sałaty masłowej, sól, pieprz oraz śmietana. Kotlety wyszły wspaniałe wilgotne w środku nie suche na pewno za sprawą ubitych białek. Ten przepis już na długo zagości w moim domu. Kotlety nawet podane na zimno smakują wyśmienicie.










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Ciasto karpatka

Z racji tego że moja córka ma dziś dziewiętnaste urodziny i zapragnęła karpatkę to wczoraj jej upiekłam, ciasto wyszło mi po prostu bajka co...