Witam serdecznie. Gotuję jedzenie domowe i po domowemu, podobnie jak mój dziadek i mama. Do prowadzenia bloga kulinarnego namówiła mnie przyjaciółka oraz dzieci. Mam nadzieję, że Wam się spodobają moje dania i przepisy.

Wyszukaj przepis dla siebie

czwartek, 8 kwietnia 2021

Rozgrzewający rosół z własnej gęsi

W ciągu dnia zrobiłam ciasteczka w czasie gdy gotował się a właściwie pyrkotał mój rosołek ze swojskiej własnej gęsi a mianowicie z jej nóg czyli ud. Dobrze ugotowany i aby był dobry rosół powinien gotować się co najmniej trzy godziny, a co najważniejsze na jak najmniejszym ogniu tak aby tylko się pyrkotał. Ja rozumiem że każdy potrafi ugotować rosół ale ja podam wam przepis na tani a smaczny rosół w którym nie koniecznie muszą być różne rodzaje mięs i warzyw lecz sposób gotowania się właśnie tegoż rosołu.

składniki :

4 gęsie uda,

1 mała cebula,

2 spore marchewki około 200 g,

1 łyżka suszonej włoszczyzny ( mam swojską od mamy ),

5 ziarenek ziela angielskiego,

1 duży liść laurowy,

1 spory ząbek czosnku,

2,5  łyżeczki przyprawy uniwersalnej,

2 spore łyżki natki pietruszki ( mam swoją mrożoną ).


wykonanie : Do sporego garnka wlać dwa litry wody, dodać umyte gęsie uda czyli nogi i wkroić dowolnie marchew. Całość zagotować, następnie zmniejszyć ogień i zebrać powstałe szumowiny. gotując na wolniutkim ogniu w trakcie dodać suszona włoszczyznę oraz doprawić do smaku przyprawą uniwersalną, ziela angielskie oraz liść laurowy, nadal gotując zdjąć nadmiar tłuszczu i dodać opaloną na gazie cebulę cały czas gotując na bardzo wolnym ogniu do miękkości mięsa na udach gęsich.



Gdy w pyrkającym rosole mięso jest już miękkie aż odchodzi od kości a rosół zrobił się klarowny i pokrywa się skorupką widoczną na zdjęciu wtedy dodać czosnek pokrojony w drobną kostkę chwilkę jeszcze pogotować na wolniutkim ogniu a następnie dodać mrożoną lub świeżą natkę pietruszki, zamieszać i lekko zagotować, zdjąć z ognia, można jeszcze doprawić według swego smaku. Dobrze ugotowany rosół powinien gotować się co najmniej trzy godziny aby był klarowny i przezroczysty i musi być gotowany na wolniutkim ogniu.


Ugotowany pyszny, klarowny i pachnący swojską gąską rosół podałam z ryżem ugotowanym osobno taką miałam dziś ochotę na właśnie tak podany rosół. Rodzinka była zachwycona a i koleżanka bardzo chwaliła mój rosołek. Do podanego rosołu z ryżem można również dodać świeżo zmielony pieprz czarny.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Popularne w tym miesiącu