Reklama

Wyszukaj przepis

Makaron z mięsem mielonym i swojskim sosem

Witajcie jak prezentuje się wasze środowe menu obiadowe ? U nas niby nic bo tylko makaron z mięsem mielonym w sosie własnym ale to tylko dlatego że nie lubimy za bardzo kupnych sosów, nie powiem że nie zjemy czasami jak nie ma wyjścia to zje się i kupny lecz w stu procentach wolę przygotować sos własnoręcznie wtedy wiem co jem. Za pewne zaraz znowu dostanę komentarz a że to źle robię że mięsa mielonego się nie dusi albo inne zbędne komentarze ja robię tak jak byłam uczona w domu rodzinnym, daję tylko przepis a każdy ma prawo zmienić składniki na takie jakie lubi przecież nic na siłę. Wiem że większość obserwatorów mojego bloga bardzo lubi i chwali moje przepisy więc nie rozumiem dlaczego ludzie co niektórzy są tak mściwi czy przez nich zazdrość przemawia ?

składniki: 

550 g mięsa mielonego z łopatki wieprzowej,
3 małe cebule,
3 łyżki oleju,
3 szklanki przegotowanej letniej wody ( szklanka poj. 210 ml ),
1 łyżka słodkiej papryki,
1 łyżka suszu lubczyka,
0,5 łyżki ziarenka smaku,
2 ziela angielskie,
1 liść laurowy,
1 koncentrat pomidorowy 30% 160 g,
1 duży ząbek czosnku,
0,5 łyżeczki cukru,
0,5 łyżki majeranku,
400 g dowolnego makaronu

wykonanie:

Na patelnię wlać olej i dodać pokrojoną w kostkę cebulę podsmażyć ją na lekko rumiany kolor, jak już cebulę mamy podsmażoną wtedy dodać mięso mielone i razem podsmażyć do momentu aż mięso zmieni kolor. Po tym czasie wlać wodę, dodać paprykę słodką w proszku, majeranek, ziarenka smaku oraz ziela angielskie i liść laurowy dusić pod przykryciem do czasu aż mięso będzie miękkie a od przypraw zrobi się ładny kolor


Gdy mięso jest już miękkie i wyparowała co najmniej szklanka wody podczas duszenie wtedy dodać cały koncentrat pomidorowy oraz majeranek  i nadal dusić pod przykryciem na wolnym ogniu do czasu aż sos zacznie ładnie gęstnieć, w trakcie duszenia dodać cukier oraz przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku, zdjąć pokrywkę i smażyć jeszcze z piętnaście minut do momenty ładnego gęstnienia sosu, doprawić jeszcze do smaku ziarenkami smaku i zdjąć z ognia


Z początku przygotowywania tego dania nie wygląda ono zachęcająco lecz na koniec jest jedno wielkie zaskoczenie no i ten smak który powala na kolana. Mój własnoręcznie przygotowany sos z mięsem mielonym podałam z osobno ugotowanym makaronem drobnymi kolankami. Będą mnie zaraz hejtować że lepsze by było ze swojskim makaronem ale mam taki ból kręgosłupa że cieszę się z tego że mogę i taki obiad przygotować mojej rodzinie

Komentarze

Popularne posty