Reklama

Wyszukaj przepis

Pączki z mąki pszennej i pełnoziarnistej

Jak tam ile już dziś zjedliście pączków ? Były to swojskie czy raczej kupne ? Ja zdecydowanie wolę swojskie i choć bardzo cierpię z bólu to mimo to przygotowałam kilka pączków i powiem wam że było warto, choć one nie są takie jak tradycyjne jednak mimo wszystko wyszły przepyszne a nie są takie jak z mąki pszennej ponieważ mąka pełnoziarnista jest cięższa niż sama pszenna

składniki :

4 szklanki mąki pszennej,
1 szklanka maki pszennej pełnoziarnistej typ 1850 - szklanka 250 ml,
1 szklanka cukru,
4 żółtka - rozmiar jajka M,
4 solidne łyżki śmietany 12 %,
1,5 łyżki octu jabłkowego 6 % ,
1 opakowanie drożdży suszonych 7 g,
0,5 szklanki ciepłego mleka 2 %,
2 łyżki masła,
1 marmolada wieloowocowa 320 g,
1 litr oleju

wykonanie:

Do miski dodać 3,5 szklanki mąki pszennej przesianej oraz 1 szklankę mąki pełnoziarnistej również przesianej, w środku zrobić wgłębienie i wsypać drożdże a na drożdże łyżeczkę cukru i mąki zalać to 3 łyżkami ciepłego mleka rozmieszać, po bokach mąki dodać żółtka oddzielone od białek, wsypać cukier, wlać ocet i dodać śmietanę oraz wlać resztę ciepłego mleka. Całość tak przygotowana pozostawić pod ściereczką do czasu aż drożdże zaczną pracować. Jak już jest widoczna praca drożdży zaczynamy wyrabianie ja robię to ręcznie, w trakcie wyrabiania dodać jeszcze pół szklanki mąki i wyrabiać aż ciasto zacznie odchodzić od ręki


Gdy mamy już ładnie wyrobione ciasto wlać na niego rozpuszczone letnie masło i nadal wyrabiać do wchłonięcia przez ciasto całego dodanego masła, jeżeli ciasto będzie mocno się kleić można dosypać jeszcze mąki. Przygotować swoją ulubioną marmoladę chciałam różaną ale nie mogłam nigdzie kupić bo nie było. Z przygotowanego ciasta odrywać kawałki ciasta obtoczyć go w mące rozpłaszczyć, nałożyć małą łyżeczkę marmolady i zwijać do środka formując ładnego pączka



Uformowane pączki ułożyć na papierze do pieczenia wysypanym mąką, z wierzchu pączki również posypać mąką i nakryć ściereczką lub postawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia, nie muszą długo rosnąć. Jak już jest widoczne gołym okiem wyrastanie pączków wtedy rozgrzać na małym gazie na średnim ogniu olej olej jest gotowy wtedy gdy na rozgrzany wpuścimy kroplę wody i olej zacznie strzelać. Na rozgrzany wkładać pączki i od razu od dna poruszyć aby nie przystały do garnka, smażyć na złoty kolor na wolnym ogniu, wyjąć do salaterki wyłożonej ręcznikiem papierowym a następnie na talerz i posypać cukrem pudrem lub polukrować 



Z takich mąk jak podałam nie są to pączki delikatne jak chmurka ale równie smaczne jak te tradycyjne może zechcecie się skusić jeśli nie to trudno dzielę się tylko jak obiecałam moim osobistym przepisem. Takie pączki nie muszą być tylko w tłusty czwartek ale nawet na śniadanie do gorącego kakao lub mleka, na chłodne dni w sam raz. Ja dziś zjadłam dwa plus kilka faworków ale przez sytuację na Ukrainie nic nie cieszy tak jak powinno. Z podanego przepisu wyszło mi 15 sztuk sporych pączków


Komentarze

Popularne posty