Witam serdecznie. Gotuję jedzenie domowe i po domowemu, podobnie jak mój dziadek i mama. Do prowadzenia bloga kulinarnego namówiła mnie przyjaciółka oraz dzieci. Mam nadzieję, że Wam się spodobają moje dania i przepisy.

Wyszukaj przepis dla siebie

poniedziałek, 21 grudnia 2020

Zupa z kapusty pekińskiej na gęsinie.

Witajcie w te ostatnie przedświąteczne dni. U mnie dziś zupka taka nietypowa bo z kapusty pekińskiej, pewnie dla większości z was będzie to zaskoczenie ale tak zupa jest bardzo smaczna a już gotowana na własnej gąsce to jak to mówią " Niebo w gębie ". Powiem wam szczerze swojskie gęsi, kaczki czy kury przygotowuje się dłużej czy gotowanie czy pieczenie ale warto bo smak jest nie do opisania. Zupa warta ugotowania szybka w przygotowaniu a już nie wspomnę jak szybko znika z garnka.

składniki :

500 g porcji z gęsi ( u mnie część z żebrami i szyja ),

2 łyżki suszonej włoszczyzny,

4 ziela angielskie,

1 liść laurowy,

6 - 8 ziemniaków ( w zależności od gęstości zupy ),

430 g kapusty pekińskiej,

2 łyżeczki przyprawy uniwersalnej,

2 kostki magii ( każda po 4 g ),

25 g natki pietruszki,

20 g kopru,

1 śmietana 30 % 200 g.


wykonanie : Do garnka wlać dwa litry wody, dodać wymoczone porcje gęsie lub inne dowolne mięso oraz suszoną włoszczyznę i całość od zagotowania się wywaru gotować na wolnym ogniu z pokrywką na pół zamkniętą do czasu aż mięso będzie miękkie, w czasie gotowania się wywaru zdjąć powstałe szumowiny. Gdy mięso w wywarze jest już miękkie dodać ziemniaki pokrojone w kostkę, ziela angielskie, liść laurowy oraz przyprawę uniwersalną i gotować na małym ogniu do miękkości ziemniaków.

W czasie gdy wywar z ziemniakami się gotuje przygotować kapustę pekińską, czyli kapustę umyć i odciąć końcówkę czyli dupkę kapusty, następnie ją umyć i oddzielając liście pokroić ją dość cienko. Jak już ziemniaki w wywarze są miękkie dodać do całości przygotowaną wcześniej kapustę pekińską, gotować na wolnym ogniu do jej miękkości.


W trakcie gotowania się zupy już z kapustą gdy jest miękka dodać dodać kostki magii oraz pokrojoną drobno natkę pietruszki i koper, pogotować jeszcze chwilę na małym ogniu aby natka pietruszki zmiękła razem z koprem. W czasie gotowania doprawić jeszcze według swego smaku przyprawą uniwersalną.
Gdy zupa już się pogotowała, przygotować śmietanę wlać ją do gotującej się zupy zamieszać szybkim ruchem łyżki, lekko zagotować i zdjąć z ognia. Gdy zupa jest już zdjęta z ognia wsypać pół łyżeczki płaskiej czarnego pieprzu mielonego i zamieszać. Jeśli ktoś nie lubi śmietany można pominąć i ugotować czystą zupę.


Ugotowana zupa wyszła tak smaczna że nawet mąż jadł z dokładką, jej smak jest nie do opisania musicie ugotować aby się przekonać. Zupę można zajadać z kromką chleba jeśli ktoś tak lubi. Moim zdaniem taka zupa jest świetna na tak brzydką ponurą i deszczową pogodę jak mamy dziś.










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Popularne w tym miesiącu