Witam serdecznie. Gotuję jedzenie domowe i po domowemu, podobnie jak mój dziadek i mama. Do prowadzenia bloga kulinarnego namówiła mnie przyjaciółka oraz dzieci. Mam nadzieję, że Wam się spodobają moje dania i przepisy.

Wyszukaj przepis dla siebie

poniedziałek, 1 lutego 2021

Naleśniki budyniowe z budyniem słony karmel.

Lubicie naleśniki ? Jeśli lubicie naleśniki i różne rodzaje placki to właśnie dziś podam wam przepis na naleśniki który przepis wpadł mi do głowy przed samym wykonaniem. Jestem miło zaskoczona ponieważ przepis jest warty podania i podzielenia się nim z innymi. Są bardzo proste i szybkie w przygotowaniu a smak i ich miękkość nie do opisania, trzeba spróbować aby się przekonać.

składniki :

1 jajko klasy M,

5 łyżeczek cukru kryształ,

3 szklanki mąki pszennej tortowej ( u mnie https://basiazsercem.pl/ ),

2 budynie słony karmel 35 g każdy ( budyń http://www.winiary.pl/ ),

1 łyżeczka proszku do pieczenia,

1,5 szklanki mleka 3,2 %,

1,5 szklanki wody gazowanej,

1,5 szklanki oleju.


dodatkowo :

marmolada różana, dowolny dżem lub twaróg.


wykonanie :  Na początek do miski wbić całe jajko wsypać cukier i całość zmiksować na pulchną masę jajeczną. Następnie przygotować budyń. Do zmiksowanej masy jajecznej wsypać mąkę, proszek budyniowy, proszek do pieczenia i wlać mleko, wodę gazowaną oraz olej. Całość zmiksować do połączenia się wszystkich składników ze sobą na jednolitą masę.





Jak już mamy zmiksowana dokładnie masę na naleśniki przygotować chochlę o średnicy 8 cm. Patelnię o średnicy 24 cm rozgrzać, na chochlę nabrać ciasta i wlać na patelnię półtorej takiej chochli ciasta, rozprowadzić je po patelni ( oleju nie trzeba dodawać ponieważ jest już w cieście i nie ma potrzeby dodawania więcej oleju. Naleśniki smażyć z obu stron na rumiany kolor, gdy wlane ciasto na naleśnik się ścina to znak że trzeba go przekręcić na drugą stronę ( ja mam po prostu wyczucie kiedy to zrobić ). Usmażone układać na talerzu.


Gdy mamy usmażone już wszystkie naleśniki mi z podanych składników wyszło 14 sztuk. Przygotować marmoladę różaną ( ta jest moja ulubiona ), ulubiony dżem lub twaróg. Naleśniki smarować czym macie ochotę ( jednak najbardziej nadają się do słodkich dżemów czy twarogu na słodko ). Zawijać dowolnie.
Usmażone jeszcze gorące i posmarowane naleśniki podałam z kwaśną śmietaną 18 % a do popicia zimne mleko. Naleśniki wyszły tak mięciutkie i puchate aż rozpływały się w ustach, są bardzo syte zjedzenie dwóch sztuk już robi pełny żołądek. Bardzo serdecznie polecam jeśli ktoś takich nie jadł warto spróbować jak dla mnie są przepyszne.








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Popularne w tym miesiącu