Kuchnia domowa Agi.

Zupa szczawiowa bezmięsna

Lubicie zupy ? Ja dostałam szczaw od mamy która własnoręcznie robiła zebrany ze swojej działki, taki swojski najlepszy nie to co ze sklepów że więcej jest w nim jak ja to mówię nitek niż porządnego szczawiu a i smak szczawiu o wiele smaczniejszy. Zupkę zrobiłam mega kwaśną właśnie taką jaką lubimy najbardziej i zabielana śmietaną. Nie lubię akurat szczawiowej z dodatkiem mięsa dlatego wolę w takiej wersji jak ja gotuję

składniki : 

50 g tłuszczu z gęsi lub 3 łyżki oleju,

2 łyżki suszonych warzyw,

2 marchewki 150 g,

1 kawałek liści pora,

3 łyżeczki przyprawy uniwersalnej ( u mnie doprawka ),

4 ziela angielskie,

2 liście laurowe,

10 młodych ziemniaków,

2 łyżeczki cukru,

330 g śmietany 18 %,

2 słoiki od dżemu wyższe szczawiu


dodatkowo :

jajka ugotowane na twardo


wykonanie : Do garnka wlać dwa i pół litra wody dodać pokrojoną marchew, tłuszcz z gęsi, suszoną warzywa, pokrojony liść pora oraz dwie łyżeczki przyprawy uniwersalnej, całość zagotować zmniejszyć ogień i chwilę pogotować przez czas obrania ziemniaków. Jak już ziemniaki mamy obrane i pokrojone w większa kostkę dodać je do gotującego się wywaru i gotować na wolnym ogniu do miękkości ziemniaków w trakcie gotowania dodać ziela angielskie oraz liście laurowe

W czasie gdy wywar z ziemniakami się gotuje przygotować szczaw, gdy w wywarze ziemniaki są już miękkie dodać przygotowany szczaw ( jeśli ktoś nie lubi mocno kwaśnej zupy wystarczy dodać jeden słoik ). Zamieszać i chwilę pogotować na wolnym ogniu a w   chwili gotowania się zupy ze szczawiem przygotować śmietanę przełożyć ją do salaterki wsypać cukier oraz gorący wywar z zupy, rozmieszać do czasu aż nie będzie grudek od śmietany


Jak mamy już przygotowaną śmietanę a zupa się pogotowała wlać śmietanę zwiększyć ogień i szybkim ruchem łyżki zamieszać a zupę lekko zagotować. Zdjąć z ognia i i doprawić jeszcze przyprawą uniwersalną do smaku. Dodając cukru do kwaśnej śmietany przed jej wlaniem do kwaśnej zupy nie spowoduje tego że śmietana się zważy
Ugotowaną zupę przelać do talerzy i podawać z jajkiem ugotowanym na twardo lub jeżeli ktoś lubi to z jajkiem sadzonym. Zupa wyszła tak przepyszna że z dużego garnka pięciolitrowego została mniejsza połowa i zapewne do wieczora już jej nie będzie no chyba że zostanie to będzie na jutro a jutro będzie jeszcze smaczniejsza i bardziej kwaśna









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zupa pieczarkowa z ziemniakami i ryżem

Dziś tylko zupa pieczarkowa lecz ugotowana z sercem czyli tak jak zawsze gotowała nam mama w czasie mojego dzieciństwa, to najsmaczniejsza i...