Reklama

Wyszukaj przepis

Zrazy z piersi kurczaka w sosie własnym

Znudziły wam się kotlety z piersi kurczaka ? Podam wam prosty i szybki sposób na zrazy w sosie własnym. Mam nadzieję że spodoba wam się przepis i będziecie często do niego wracać. Moim zdaniem zawsze to coś innego niż tyko kotlety, bo tak szczerze mówiąc ile można jeść tylko kotlety odmiana zawsze jest potrzebna. Takie danie polubią nawet dzieci które są niejadkami

składniki:

850 g piersi z kurczaka,
170 g boczku wędzonego parzonego,
150 g szynki ogonowej,
2 średnie ogórki kiszone,
3 łyżki mąki pszennej,
5 ziarenek ziela angielskiego,
2 małe liście laurowe,
1,5 szklanki wody ( szklanka pojemność 210 ml ),
1 łyżka suszonej włoszczyzny,
1 płaska łyżeczka np. Vegeta,
5 łyżek oleju

wykonanie:

Przygotować piersi z kurczaka, dokładnie je przemyć i osuszyć na durszlaku aby ociekły z nadmiaru wody. Następnie każdą z piersi przekroić wzdłuż na chudsze plastry, tak jak na kotlety ułożyć pokrojone na talerzu

Jak już mamy pokrojone piersi na chudsze plastry, do woreczka włożyć pojedynczo każdy plaster i ubić go tłuczkiem do kotletów tak jak na schabowe. Wszystkie ubite kawałki kurczaka ułożyć na talerzu

Gdy mamy już wszystkie plastry ubite jak na kotlety ( mi wyszło 10 sztuk ), wtedy przygotować boczek pokroić go w grubsze paski, szynkę ogonową przekroić na cztery oraz ogórka przekroić na mniejsze kawałki czyli jednego na osiem kawałków


Jak mamy już przygotowany boczek, szynkę ogonową i ogórek kiszony. Bierzemy jeden ubity jak na kotlety plaster lekko go posolić i posypać pieprzem czarnym, nakładamy przygotowane dodatki, można również dodać żółty ser i cebuli kawałek surowej. Zawinąć każdy zraz jak roladę i poukładać na talerzu


Każdy przygotowany zrazik obtoczyć w mące pszennej. Na dużą głęboką patelnię wlać olej rozgrzać go i ułożyć obtoczone w mące zrazy, stroną zwiniętą w stronę patelni i smażyć na średnim ogniu z obu stron na rumiany kolor


Jak już zrazy są pięknie podsmażone wlać do nich przegotowaną wodę, dodać suszoną włoszczyznę, ziela angielskie oraz liście laurowe i od czasu zagotowania dusić pod przykryciem na wolnym ogniu co jakiś czas przekręcając zrazy do czasu powstania sosu i miękkości zrazów

Tak przygotowane zrazy podałam z ziemniakami polanymi sosem od zrazów oraz surówką z kiszonej kapusty z cebulka i olejem. Myślę że każdemu przypadnie do gustu taki obiad u mnie zniknął w mgnieniu oka

Komentarze

Popularne posty