Witam serdecznie. Gotuję jedzenie domowe i po domowemu, podobnie jak mój dziadek i mama. Do prowadzenia bloga kulinarnego namówiła mnie przyjaciółka oraz dzieci. Mam nadzieję, że Wam się spodobają moje dania i przepisy.

Wyszukaj przepis dla siebie

wtorek, 16 listopada 2021

Kotlety mielone z kalafiorem

Witajcie po dłuższej mojej nieobecności lecz to wina tego że musiałam oddać komputer do naprawy a z telefonu wstyd się przyznać ale nie potrafię wstawiać przepisu a tym bardziej zdjęć. Stęskniliście się troszeczkę ? Dziś jako propozycje obiadowa mam dla was kotlety mielone z dodatkiem kalafiora myślę że przypadnie wam do gustu taki mielony u mnie na pewno nie będzie to jedyny raz będę wracać do tego przepisu częściej, fakt że sama wymyśliłam takie kotlety ponieważ kupiłam spory kalafior i ostatnio ugotowałam tylko zupę i szkoda mi było aby się zmarnował dlatego postanowiłam dodać do mięsa mielonego bo w planach i tak były kotlety mielone i nie żałuję ponieważ kotlety wyszły mega smaczne

składniki : 

600 g mięsa mielonego z łopatki wieprzowej,

450 g kalafiora,

2 jajka rozmiar M,

3 spore ząbki czosnku,

0,5 łyżki soli drobnej,

0,5 łyżeczki pieprzu naturalnego,

5 łyżek bułki tartej,

70 ml przegotowanej wody,

1 łyżeczka przyprawy uniwersalnej,

olej do smażenia,

bułka tarta do obtoczenia kotletów


wykonanie : Do miski przełożyć mięso mielone, wbić całe jajka, dodać starty na tarce jarzynowej kalafior, wsypać bułkę tartą, sól, pieprz oraz czosnek przeciśnięty przez praskę. Wszystko dokładnie za pomocą rąk wyrobić masując mięso do połączenia się w jedną całość. Następnie z przygotowanej masy formować kotlety obtaczając je w bułce tartej



Na patelnię wlać oleju tyle aby zakryło dno patelni ułożyć przygotowane wcześniej kotlety obtoczone w bułce tartej i smażyć na średnim ogniu z obu stron na ładny rumiany kolor. W trakcie gdy kotlety się smażą do garnka wlać na dno przegotowaną wodę wsypać ulubioną przyprawę uniwersalną zagotować i powkładać usmażone już kotlety. Jak już mamy dodane do garnka wszystkie kotlety wtedy dodać jeszcze dwie łyżki tłuszczu ze smażonych kotletów przykryć garnek pokrywką i dusić na wolnym ogniu przez pięć minut w międzyczasie podrzucając garnkiem aby kotlety z dołu znalazły się na górze i na odwrót


Tak przygotowane kotlety podałam z ziemniakami oraz obowiązkowo sałata masłowa na słodko - kwaśno kiedy nie ma sałaty na działce tym bardziej jej się chce 😂😂😂😂😂😂. Kotlety wyszły bardzo smaczne i soczyste aż rozpływały się w ustach, mogą być również jako dodatek do kanapek i dowolna surówka np. buraczki z cebulką ale to kto jak woli. Kotlety polecam z czystym sumieniem podpisując się pod nimi moim nazwiskiem czyli ŻUK












2 komentarze:

  1. Wygląda bardzo apetycznie! :-)

    Zapraszam na moje social media:
    - www.truskawkowa-fiesta.blogspot.com
    - www.facebook.com/truskawkowa.fiesta
    - www.instagram.com/truskawkowa_fiesta

    OdpowiedzUsuń

Popularne w tym miesiącu