Witam serdecznie. Gotuję jedzenie domowe i po domowemu, podobnie jak mój dziadek i mama. Do prowadzenia bloga kulinarnego namówiła mnie przyjaciółka oraz dzieci. Mam nadzieję, że Wam się spodobają moje dania i przepisy.

Wyszukaj przepis dla siebie

wtorek, 31 marca 2020

Bułki śniadaniowe.

Przygotowałam na kolację bułki może nie są idealne i takie jak ze sklepu ale są moje i swojskie. Puki co zębów sobie nie połamałam bo są chrupkie albo jak to mówią twarde ale są dobre. Wiadomo jak ktoś ma specjalny robot wyjdą mu idealne ja niestety nie mam i robiłam wszystko ręcznie, a moje ręce już odmawiają posłuszeństwa. Podam wam przepis nie jest w nich nic skomplikowanego ale niestety pracy trzeba w nie włożyć sporo w czasie wyrabiania.

 składniki :
4 szklanki mąki pszennej ( szklanka pojemność 210 ml , mąka Basia typ 405 tortowa ),
1 opakowanie suszonych drożdży ( lub 25 g świeżych ),
1 łyżeczka cukru,
1 płaska łyżka soli,
3/4 szklanki ciepłego mleka,
0,5 szklanki ciepłej wody,
1,5 łyżki masła prawdziwego.
 wykonanie : Do miski przesiać mąkę, zrobić rowek, wsypać drożdże suszone ( ze świeżych zrobić rozczyn ). Na drożdże wsypać łyżeczkę cukru i mąki a następnie 2 łyżki ciepłego mleka. Gdy już drożdże zaczną pracować a jest to widoczne gołym okiem dodać sól.

 Następnie wlać ciepłe mleko oraz wodę również ciepłą ( ale nie gorące ). I całość wymieszać łyżką, Wymieszane wyrabiać ręką lub jeśli ktoś ma robota to robotem tak długo aż ciasto wchłonie wszystko z miski i nie będzie się kleiło do rąk.


 Jak już mamy wyrobione ciasto wlać rozpuszczone masło ( letnie nie gorące ) i nadal wyrabiać do wchłonięcia masła, wyrabiać dość długo aż ciasto będzie miękkie i elastyczne. Gotowe wyrobione ciasto podsypać od spodu mąką.


 Gotowe wyrobione ciasto przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce aby podwoiło swoją objętość ( uwaga ciasto drożdżowe nie lubi przeciągów ). Gdy ciasto już wyrosło i podwoiło swoją objętość przełożyć je na stolnicę wysypaną mąką.

 Wyłożone ciasto ponownie wyrobić formując wałek. Przygotowany wałek pokroić w dowolnej grubości kawałki, następnie w ręku formować bułeczki.


 Uformowane bułki tępą stroną noża zrobić ozdobę ( nie koniecznie ). Tak przygotowane bułki położyć na kratce wyłożonej papierem do pieczenia i odstawić przykryte ściereczką do ponownego wyrośnięcia bułek.

 Gdy bułki są już wyrośnięte,  posmarować je ciepłym mlekiem.

 Wstawić do nagrzanego piekarnika ustawionego na 180 stopni i piec 35 minut w zależności od piekarnika do ładnego zarumienienia. Studzić już upieczone na kratce. Czas który podałam jest na wymieszanie i wyrobienie ciasta w rzeczywistości cała praca jest o wiele dłuższa chodzi o czas wyrastania.
Z tego przepisu wyszło mi 10 bułeczek. Dla nas na kolację akurat starczy jest nas w domu trójka. Jeśli ktoś chce większą ilość wystarczy zwiększyć składniki.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Popularne w tym miesiącu